Styczeń często kojarzy się z chłodem, szarością i długim oczekiwaniem na wiosnę. Jednak u nas, w Villa Park, ten miesiąc upłynął pod znakiem gorących, południowych inspiracji.
Choć za oknami panowała zima, w naszych wnętrzach zabraliśmy Gości w niezwykłą podróż dookoła świata, pełną słońca, aromatycznych przypraw i radosnego celebrowania chwil.
Wspominamy te cztery wyjątkowe weekendy, które udowodniły, że najpiękniejsze podróże to te, które odbywamy zmysłami – poprzez smak, zapach i muzykę.
Włoskie dolce vita na start
Naszą kulinarną wyprawę rozpoczęliśmy 10 stycznia od wizyty w słonecznej Italii. Ten wieczór był hołdem dla prostoty i jakości, które są sercem włoskiej kuchni. Restauracja wypełniła się aromatem świeżych ziół, doskonałej oliwy i dojrzewających serów. Nasi kucharze podczas pokazów live cooking wyczarowywali na oczach Gości makarony, które każdy mógł skomponować z ulubionymi dodatkami – dokładnie tak, jak we włoskich trattoriach. Dopełnieniem tego weekendu były winne rytuały w SPA, które przeniosły relaks na zupełnie nowy poziom.
Bałkańska gościnność i ogień
Tydzień później (17 stycznia) zmieniliśmy klimat na bardziej wyrazisty, odwiedzając Chorwację, Serbię i Bułgarię. Był to weekend pełen bałkańskiej energii! Na stołach królowały tradycyjne dania: soczyste ćevapčići, aromatyczna zupa rybna i kremowy ajvar. Prawdziwą gwiazdą wieczoru okazały się jednak przygotowywane na żywo mini hamburgery gurmańskie – małe dzieła sztuki kulinarnej, które zachwyciły wyrafinowanym smakiem. W strefie wellness wspominaliśmy zapach bałkańskiej róży, zanurzając się w kąpielach z kozim mlekiem.
Amerykański sen w sercu zimy
Końcówka miesiąca (24 stycznia) przyniosła nam powiew swobody i wielkomiejskiego stylu prosto z USA. To był wieczór pełen luzu, któremu rytm nadawała muzyka na żywo. Kulinarnym hitem były soczyste burgery z autorskimi sosami, serwowane prosto z rusztu. Był to czas nie tylko dla smakoszy, ale i dla rodzin – dzięki animacjom najmłodsi bawili się równie dobrze, co dorośli. W SPA natomiast postawiliśmy na słodkie zapomnienie, oferując relaks w otulających aromatach czekolady i kubańskich cygar.
Hiszpańska fiesta na finał
Styczeń pożegnaliśmy 31 stycznia w gorącym, iberyjskim stylu. Finałowy weekend był niczym prawdziwa hiszpańska fiesta – pełen muzyki, intensywnych smaków i gwarnych rozmów przy stole. Nasi Szefowie Kuchni zabrali Gości w podróż po Półwyspie Iberyjskim, serwując specjały przygotowywane na żywo. Było to idealne zwieńczenie miesiąca – energetyczne, smaczne i pełne słońca, którego tak bardzo brakuje nam zimą.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami w tej podróży! Wspomnienie tych smaków i aromatów zostanie z nami na długo, dodając energii na kolejne tygodnie zimy. A my już szykujemy dla Was kolejne wyjątkowe kulinarne weekendy tematyczne. Do zobaczenia w Villa Park!